Walentynki to czas, gdy miłość unosi się w powietrzu, a widzowie chętniej niż zwykle sięgają po historie, które poruszają serce. Teatr od zawsze był przestrzenią, w której emocje wybrzmiewają mocniej — tu jedno spojrzenie potrafi powiedzieć więcej niż długi monolog, a pauza bywa bardziej wymowna niż wyznanie miłości.
Z tej okazji postanowiliśmy przypomnieć ulubione pary aktorskie Adria Art — duety, które elektryzują publiczność, przyciągają uwagę i sprawiają, że widzowie wstrzymują oddech. To nie ranking, lecz subiektywna lista scenicznych ulubieńców, których chemia i prawda emocji zostają z nami na długo po wyjściu z teatru.
Komarnicka i Terrazzino w tanecznym zbliżeniu
Zaczynamy od jednej z naszych repertuarowych świeżynek, która od pierwszych minut przyciąga uwagę widzów. Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino w muzyczno-tanecznym spektaklu „Kto ma Klucz” tworzą duet wyjątkowo intensywny i magnetyczny. Ich relacja rozwija się na styku tańca, muzyki i emocji - bez zbędnych słów, za to z ogromną siłą wyrazu.
Grają na emocjach jak na fortepianie: subtelnie, precyzyjnie, momentami bardzo odważnie. Wystarczy jedno spojrzenie, drobny gest czy wspólny ruch, by widz poczuł, że stawką tej historii jest coś znacznie więcej niż tylko dialog. To miłość niełatwa i nieoczywista, jak zagadka, do której klucz mają tylko oni. Taniec staje się tu językiem emocji, a scena przestrzenią intymnego porozumienia.
Gorące spotkanie z ogrodnikiem – Anna Mucha i Michał Sitarski
Zadziorni, bezkompromisowi i pełni scenicznej energii - Anna Mucha i Michał Sitarski to duet, w którym spotykają się ogień i precyzja. Ich relacja pulsuje ironią, humorem i czułością ukrytą pod ostrymi ripostami. Szczególnie lubimy ich w spektaklu „Przygoda z ogrodnikiem”, gdzie wcielają się w małżeństwo, które chętnie poucza innych, jak żyć, choć samo coraz trudniej odnajduje wspólny język.
To para, która nie boi się sprzeczek, mocnych słów i gwałtownych emocji, bo właśnie z nich rodzi się prawda. Każda ich scena wygląda jak fragment większej, bardzo osobistej historii, w którą widz zostaje wciągnięty bez reszty. Idealna propozycja dla tych, którzy wiedzą, że miłość bywa burzliwa, ale nigdy nudna.
Nowe połączenie w „Terapii dla par” - Magdalena Kumorek i Marek Kalita
Nowy duet, nowe napięcia i powiew świeżości na scenie. Magdalena Kumorek, która niedawno dołączyła do obsady spektaklu „Terapia dla par”, występuje u boku Marka Kality, tworząc relację dojrzałą, poruszającą i boleśnie prawdziwą. To spotkanie dwóch silnych osobowości aktorskich, które nie uciekają od trudnych tematów.
Ich miłość nie jest z pocztówki — to uczucie po przejściach, z bliznami, niedopowiedzeniami i nadzieją, że jeszcze nie wszystko stracone. Dzięki doświadczeniu i emocjonalnej głębi obojga aktorów każda scena brzmi autentycznie i zostaje z widzem na długo.
Damięcki w pogoni za Lamparską
Magdalena Lamparska i Mateusz Damięcki to gwarancja świetnej zabawy i szczerego śmiechu, ale nie tylko. Między nimi jest lekkość, urok i naturalność, które sprawiają, że publiczność od pierwszych minut im kibicuje. W spektaklu „Klaps! 50 twarzy Greya” są przerysowane, ale ta relacja sceniczna jest jak dobrze opowiedziana historia miłosna – z rytmem, humorem i momentami wzruszenia. To ten rodzaj chemii, który sprawia, że miłość wydaje się możliwa, nawet gdy świat wokół się komplikuje.
To miłość opowiedziana z dystansem i humorem, z doskonałym wyczuciem rytmu i momentami prawdziwego wzruszenia. Ten duet udowadnia, że nawet w świecie pełnym absurdu, uczucie wciąż może być punktem odniesienia.
Para doskonała – Kaja Paschalska i Marcin Mroczek
Kolejna nietuzinkowa para, którą uwielbiamy oglądać na scenie to Kaja Paschalska i Marcin Mroczek. Tworzą duet, który idealnie balansuje między komedią a trafną obserwacją codziennych relacji damsko-męskich.
Ich kreacje można zobaczyć w spektaklu „Ślub doskonały: I że Cię nie opuszczę aż do śmiechu”. Paschalska zachwyca naturalnością i wyczuciem komediowym, a Mroczek wnosi na scenę charyzmę oraz świetny timing – razem budują historię pełną humoru, nieporozumień i sytuacji, w których wielu widzów odnajduje własne doświadczenia. Wspólna energia artystów, wyczucie rytmu i lekkość w budowaniu relacji bohaterów sprawiają, że każda scena z ich udziałem przyciąga uwagę widzów.
Gabriela Muskała i Zbigniew Zamachowski - emocje bez ozdobników
Klasa, doświadczenie i aktorska precyzja. Gabriela Muskała i Zbigniew Zamachowski tworzą na scenie relację, która nie potrzebuje teatralnych fajerwerków. W spektaklu „Oszuści” , wcielając się w role rodziców, pokazują miłość, która nie krzyczy, czasem mówi szeptem, ale trafia w samo sedno.
To uczucie dojrzałe, pełne znaczeń, napięć i niedopowiedzeń. Każde spojrzenie i każda pauza niosą emocje, które bolą, wzruszają i zostają w pamięci na długo. Ten duet przypomina, że miłość — także ta wieloletnia — potrafi być jednym z najmocniejszych teatralnych tematów.
Miłość, która zostaje z widzem
W teatrze miłość nie kończy się wraz z opadnięciem kurtyny. Zostaje w pamięci widzów, w niedopowiedzianych gestach, w spojrzeniach, które znaczą więcej niż słowa. Te pary przypominają nam, że zakochanie ma wiele odcieni — bywa kruche, burzliwe, dojrzałe i nieoczywiste.
W Walentynki, i nie tylko, warto dać się porwać tym historiom. Bo najpiękniejsze opowieści miłosne wciąż rozgrywają się na scenie — tu i teraz, w świetle reflektorów.
Prezent na walentynki 2026 – bilet na spektakl lub voucher!
Nie wiesz, co sprezentować swojej drugiej połówce na Walentynki? Zabierz ją do teatru. Sprawdź naszą ofertę komedii romantycznych, gdzie znajdziesz tytuły, które bawią do łez, ale też dają do myślenia.
Trudny wybór? Na to też mamy rozwiązanie! Jeśli nie możesz się zdecydować to najlepszym prezentem będzie Voucher Adria Art. To prezent, który daje wybór i prawdziwe przeżycia, do tego jest elegancki, uniwersalny i zawsze trafiony.

.jpg)





.jpg)


