Przygotuj się na teatralny rollercoaster, w którym sąsiedzkie relacje przekroczą granicę prywatności. „Barabuum” to pikantna komedia Artura Barcisia, która obnaża tajemnice i skandale sąsiedzkie, wywołując salwy śmiechu!
„BARABUUM” to teatralna bomba emocji, która eksploduje w nowoczesnym mieszkaniu Anny i Juliusza oraz ich zuchwałych sąsiadów – Laury i Seby. Wieczór pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji zaczyna się niewinnie, ale szybko przeradza się w gorące i prowokacyjne wydarzenie. Z pozornie harmonijnych relacji wyłania się burzliwa mieszanka intryg, zmysłowych podtekstów i nieprzewidzianych konfrontacji.
Tego wieczoru, pełnego zaskakujących odkryć i bezwstydnych propozycji, napięcie rośnie, a przestrzeń między „normalnym” a „niepohamowanym” staje się coraz bardziej mglista. Czy małżeństwo Anny i Juliusza wyjdzie z tego bez szwanku? Czy może Laura i Seba pokażą im nową definicję „sąsiedzkiej pomocy”?
Przygotuj się na komedię, która nie tylko rozbawi Cię do łez, ale również sprawi, że zastanowisz się, ile tajemnic możesz tolerować za drzwiami własnego domu. Zarezerwuj bilety na „BARABUUM” i daj się porwać w wir szalonych emocji i zuchwałej zabawy!
Obsada:
Jowita Budnik
Katarzyna Wajda / Marta Chodorowska
Marcin Korcz
Paweł Małaszyński
reżyseria: Artur Barciś
autor: Cesc Gay
tłumaczenie: Hanna Szczerkowska
Spektakl dla widzów powyżej 16 roku życia.
Spektakl reklamowany jako komedia, a mnie łzy leciały ciurkiem, bo to taki typ komedii, który ma nie tylko drugie, ale i trzecie dno. Prawda o relacjach między małżonkami, którzy zapomnieli ze sobą rozmawiać, mówić sobie, że się kochają, czy po prostu zauważać, że coś jest nie tak i trzeba nad tym zapanować, zanim doprowadzi to do obcości. Mam wrażenie, że to jest znak nie tylko naszych czasów. Marta Chodorowska, którą większość widzów kojarzy pewnie z roli Klaudii z "Rancza", pokazała zupełnie inną twarz. Emocjonalnie zagrana rola wywołała we mnie te same uczucia. Wyszłam ze spektaklu raczej zadumana niż roześmiana, choć zabawnych tekstów i nieporozumień nie brakowało. Jowita Miondlikowska - Budnik rewelacyjna wpierw w roli dojrzałej, a jednocześnie świadomej swojego seksapilu, kobiety, która łatwo przemienia się w poważną panią psychoterapeutkę. Na tle pań Paweł Małaszyński i Marcin Korcz (z całym szacunkiem ja obu panów, których uwielbiam za inne role) wypadają raczej mniej wiarygodnie. Może o to chodziło, żeby oddać głos kobietom? Niemniej jednak polecam spektakl.
Super spektakl, polecam.
Wspaniałe przedstawienie, dobrze się bawiłam, polecam.
No cóż, miało być "Bara" a było "Buum". Fantastyczna gra aktorska zarówno żeńska jak i męska. Mix kurtuazji ze szczerością w błyskotliwych monologach. Jak zwykle komedia sytuacyjna i jeszcze w tak doborowej obsadzie cudownie bawi. Polecam szczególnie mieszkańcom budynków wielorodzinnych.
Spektakl rewelacyjny. Do śmiechu i refleksji. Wspaniała gra aktorska
Najlepsze wydarzenia kulturalne w Polsce - sprawdź nasz repertuar i zarezerwuj bilety online.