Skończyły się żarty: sit-down Manna i Bukartyka
„Skończyły się żarty. Mann i Bukartyk” to wyjątkowe widowisko autorstwa tajemniczego pisarza widmo, prezentowane, z drobnymi zmianami, przez Wojciecha Manna oraz współpracującego Piotra Bukartyka.
Artyści wspólnie przenoszą na scenę audycję radiową w nietypowej, sitcomowej odsłonie, wzbogaconej o koncert na żywo i opowieści inspirowane estetyką stand-upu. W ten sposób powstaje oryginalna forma, którą ze względu na niezwykle oszczędną choreografię twórcy nazywają z przymrużeniem oka sit-downem.
- To nasza walka ze stand-upem, który opanował polskie estrady. Chcemy być pionierami, w związku z czym będziemy siedzieli, a reszta jest w próbach – mówił w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN Wojciech Mann.
- Wojtek jest wynalazcą tej koncepcji, by twórczo połączyć sitcom ze stand-upem i tak powstał sit-down. Ja odpowiadam za warstwę muzyczną, a Wojciech za reżyserię i choreografię - wyjaśniał Piotr Bukartyk.
Ten duet to gwarancja dobrej zabawy. Artystom towarzyszy zespół Ajagore. Bilety na spektakl są w sprzedaży na naszej stronie.
Znają się i współpracują od ponad 20 lat
To nie będzie pierwszy wspólny projekt Wojciecha Manna i Piotra Bukartyka. Panowie znają się i współpracują od ponad 20 lat. Na co dzień tego duetu Mann i Bukartyk można słuchać w Radiu Nowy Świat, gdzie regularnie pojawiają się wspólnie w audycjach. Gdy Piotr Bukartych świętował 40-lecie swojej muzycznej działalności koncertem „40 lat z hakiem”, to prowadzącym był Wojciech Mann. A jak to wszystko się zaczęło?
- Ja byłem przerażony. Wojciech siedział za biurkiem i wyglądał trochę jak admirał Canaris z komiksu o kapitanie Klossie, choć pokój i biurko były mniejsze niż na tamtym rysunku. Zapytał mnie: "To, co będziemy robić panie Piotrku?". Ja wpadłem na pomysł, że fajnie byłoby, żeby żaden z nas nie wiedział, co będziemy robić. Wojtkowi spodobała się ta koncepcja i tak minęło 20 lat – wyjawił Piotr.

.jpg)



.jpg)
.jpg)


