„Podlasie” w ogniu krytyki. Artur Barciś staje w obronie produkcji
Komedia „Podlasie” to kontynuacja filmu „Nic na siłę” (2024 r.) W dniu ślubu Haliny (w tej roli Anna Seniuk) i Jana (Artur Barciś) problemy finansowe seniorki stawiają uroczystość pod znakiem zapytania. Zżyta lokalna społeczność jednoczy siły, wykorzystując sprytne, choć ryzykowne pomysły by wspomóc Halinę, zamieniając codzienne potknięcia we wspólne przygody i udowadniając, że w małej podlaskiej miejscowości największą siłą są solidarność, przyjaźń i poczucie humoru.
W obsadzie filmu znaleźli się też m.in. Cezary Żak, Filip Gurłacz, Joanna Trzepiecińska, Wiktor Zborowski, Paulina Holtz, czy też Magdalena Smalara.
Film nie przekonał widzów i krytykow. Na platformie Filmweb produkcja została oceniona na 4,4 gwiazdek na dziesięć możliwych (średnia z ponad 3 tys. głosów). W opiniach zarzuca się produkcji, że brakuje dobrej fabuły, a same dobre nazwiska nie są wystarczające.
„Nie rozumiem hejtu na "Podlasie". Komedia Netfliksa nie udaje, że jest czymś więcej” – napisał w swoich mediach społecznościowych Artur Barciś. W ten sposób odniósł się do krytyki, która pojawiła się na temat produkcji.
Spektakle teatralne z aktorami z „Podlasia”
Część aktorów, którzy wystąpili w filmie „Podlasie” występuje w spektaklach teatralnych, które w swoim repertuarze ma Adria Art.
Kunszt aktorski i komediowy Cezarego Żaka, w duecie z Arturem Barcisiem, można zobaczyć w tytule „Słoneczni chłopcy”. To komedia, która opowiada o dwójce aktorów, którzy przed laty jako duet osiągnęli wielki sukces. Czy po latach animozji i kłótni uda im się po raz ostatni wykonać swój popisowy numer? Warto się przekonać na własne oczy.
Artura Barcisia można zobaczyć w świetnej komedii „Między łóżkami”, gdzie przenosimy się do prowincjonalnego miasteczka, w którym mieszkańcy mają oryginalne sposoby na radzenie sobie z nudą. Główni bohaterowie godzą się uprawiać seks na antenie radiowej, włamywacz napotyka problemy, pragnienie spotyka się z chłodną analizą, a taniec na rurze wcale nie należy do najprostszych. Barciś w roli reżysera sprawdza się znakomicie, co potwierdza ogromna popularność jego ostatnich spektakli. Widzowie pokochali przedstawienie „Nerwica natręctw”, w którym artysta występuje w podwójnej roli – aktora i reżysera. Ta komedia teatralna jest oparta na francuskiej sztuce autorstwa Laurenta Baffie’go – w poczekalni u genialnego psychiatry spotyka się kilkoro pacjentów cierpiących na różnego rodzaju zaburzenia, fobie i choroby. Lekarz nie pojawia się przez tak długi czas, że pacjenci zaczynają diagnozować i leczyć siebie nawzajem.
Paulina Holtz z kolei wciela się w jedną z głównych ról w komedii „Nadzieja” w reżyserii Jakuba Wonsa, wyprodukowanej przez Annę Muchę. Wraz z Hanną Turnau, Pawłem Delągiem i Grzegorzem Wonsem tworzy niezapomniane postacie, które bawią i wzruszają widzów. Paulina Holtz swoją charyzmą i talentem aktorskim przyciąga uwagę publiczności, czyniąc spektakl „Nadzieja” wyjątkowym wydarzeniem teatralnym.
Natomiast Magdalenę Smaralę można zobaczyć w innej produkcji Anny Muchy pt. „Przygoda z ogrodnikiem”. Aktorka wciela się w postać Bernice, ciekawskiej pokojówki pracującej u małżeństwa państwa Dzikich.

.jpg)








