Artur Barciś

Jeden z najlepszych polskich aktorów komediowych, który chętnie występuje w duecie z Cezarym Żakiem, na scenie i na ekranie. Aktora wyróżnia niezwykłe poczucie humoru, dystans do siebie i umiejętność rozbawienia publiczności. Odnajduje się w każdej roli, nie tylko jako aktor pracujący nad postacią. Reżyseruje, prowadzi audycje radiowe, z sukcesami pisze scenariusze. W wolnym czasie uwielbia pielęgnować swój duży ogród, w którym cieszy go każda nowa roślina.

Sprawdź gdzie wystąpi Artur Barciś

09stycznia2026
pt.,  17.30

Częstochowa

Akademickie Centrum Kultury Politechniki Częstochowskiej "Klub Politechnik"

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 100,00

Kup bilet
+25 pkt
09stycznia2026
pt.,  20.00

Częstochowa

Akademickie Centrum Kultury Politechniki Częstochowskiej "Klub Politechnik"

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 100,00

Kup bilet
+25 pkt
10stycznia2026
sob.,  16.00

Bielsko-Biała

Bielskie Centrum Kultury

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 89,00

Kup bilet
+25 pkt
10stycznia2026
sob.,  18.15

Bielsko-Biała

Bielskie Centrum Kultury

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 89,00

Kup bilet
+25 pkt
11stycznia2026
niedz.,  15.30

Warszawa

Terminal Kultury Gocław

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 99,00

Kup bilet
+25 pkt
11stycznia2026
niedz.,  18.00

Warszawa

Terminal Kultury Gocław

Bez hamulców
Organizator:

Jazda bez trzymanki

od 99,00

Kup bilet
+25 pkt
16stycznia2026
pt.,  17.30

Rybnik

Teatr Ziemi Rybnickiej

Porwanie
Organizator:

komedia Artura Barcisia

od 90,00

Kup bilet
+25 pkt
16stycznia2026
pt.,  17.30

Poznań

Kino Teatr Apollo

Nerwica natręctw
Organizator:

Zwariowana komedia w gwiazdorskiej obsadzie

Bilety wyprzedane

Opis

Wiek
70
Data urodzenia
12.08.1956
Miejsce urodzenia
Kokawa
Zawód
Aktor

Jak zaczęła się kariera aktorska Artura Barcisia?

Artur Barciś urodził się w 1956 roku we wsi Kokawa w województwie śląskim. Ukończył liceum w Rudawie, a na studia wyjechał do Łodzi, by uczyć się aktorstwa w PWSFTviT. Zaraz po uzyskaniu dyplomu w 1979 roku Barciś przeprowadził się do Warszawy i został aktorem Teatru na Targówku (obecnie to Teatr Rampa). Pierwsze lata pracy w branży filmowej nie były niestety usłane różami. W programie Moniki Jaruzelskiej „Gwiazdozbiór Jaruzelskiej" Barciś przyznał, że okres stanu wojennego był dla niego niezwykle trudny – w 1980 roku otrzymał główną rolę w serialu „Odlot”, a ponieważ dyrektor teatru nie zgodził się na jego występ na małym ekranie, Barciś stracił pracę i mieszkanie służbowe. Aktor wspomina, że ostatecznie serial ukończono i wycięto z niego wątki polityczne. Jedną ze scen z artystą zobaczył na monitorze na dworcu kolejowym Krzysztof Kieślowski i postanowił zaprosić Barcisia do swojego nowego filmu – „Bez końca”. Dzięki tej roli kariera filmowa i serialowa aktora nabrała rozpędu, jednak Barciś cały czas pracował także w teatrze. W latach 1982-1984 grał w Teatrze Narodowym, a w 1984 trafił do Teatru Ateneum, gdzie pracuje do dzisiaj. Rok 1984 był dla aktora wyjątkowy również z powodów prywatnych.

Jaki jest Artur Barciś prywatnie?

To właśnie wtedy, w 1984 roku, miał miejsce jego ślub z narzeczoną Beatą, którą poznał na planie filmu „Pan na Żuławach”. Beata Baran była tam asystentką montażystki i aktor wyznał, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Para szybko wzięła ślub i tworzy zgrany duet aż do dzisiaj – mają razem syna Franciszka i prowadzą spokojne życie, z dala od blichtru i branżowych imprez. Niewiele jest tak zgranych par w polskim showbiznesie jak Beata i Artur Barcisiowie – na ich temat rzadko krążą plotki, a oni sami chętnie dzielą się w wywiadach historiami z małżeńskiego życia i przepisem na udany związek. Syn filmowej pary poszedł w ślady matki – został montażystą i tworzy grafiki, efekty specjalne i animacje do wielu produkcji. Ciekawostką jest, że Franciszek ma za sobą także kilka występów aktorskich m.in. jako młody Adam Miauczyński w filmie Marka Koterskiego z 1995 roku „Nic śmiesznego”.

Artur Barciś z rodziną przez pewien czas mieszkali na warszawskim Muranowie, jednak później przenieśli się do domu wybudowanego w Choszczówce – artysta ceni sobie tam spokój, kontakt z naturą i dobre sąsiedzkie relacje. Duży dom z pięknym ogrodem jest prawdziwą ostoją spokoju dla gości rodziny Barcisiów. Dodatkową zaletą odwiedzin u aktora jest możliwość spróbowania jego kuchni – Barciś znany jest wśród swoich znajomych z umiejętności gotowania i przygotowywania przetworów – konfitury, nalewki i kompoty jego autorstwa są rozchwytywane.

W jakiej roli widzowie pokochali Artura Barcisia?

Publiczność pokochała Artura Barcisia w roli Tadeusza Norka w „Miodowych latach”. To właśnie tam wystąpił w niezwykle udanym duecie komediowym u boku Cezarego Żaka. Losy bohaterów serialu – kanalarza Tadzika i kierowcy tramwaju Karola – do dziś bawią publiczność do łez, chociaż serial przestano kręcić już w 2003 roku. Barciś razem z Żakiem wystąpił też w innym serialowym hicie – wcielił się w Arkadiusza Czerepacha, bliskiego współpracownika wójta, w emitowanym przez Telewizję Polską serialu „Ranczo”.

Artur Barciś na dużym i małym ekranie. W jaki serialch i filmach wystąpił popularny aktor?

Po udziale Barcisia w filmie „Bez końca” Krzysztof Kieślowski zaangażował go do swoich kolejnych produkcji. W 1988 aktor pojawił się w „Krótkim filmie o miłości” i „Dekalogu”. Barciś przez wiele lat bardzo intensywnie pracował – każdego roku występował w wielu filmach, filmach telewizyjnych, serialach i spektaklach. Do współpracy angażowali go najbardziej znani polscy reżyserzy – Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland, Jerzy Skolimowski, Jerzy Hoffmann, Andrzej Wajda czy Kazimierz Kutz. Szeroką rozpoznawalność Artur Barciś zyskał jednak dzięki występowi w serialu – postać Tadeusza Norka w „Miodowych latach” pokochała rzesza telewidzów. „Miodowe lata” to program Polsatu, który emitowany był w latach 1998-2003. W głównych rolach oprócz Artura Barcisia występowali Cezary Żak jako Karol Krawczyk, Agnieszka Pilaszewska jako Alina Krawczyk (później zastąpiła ją Katarzyna Żak) oraz Dorota Chotecka jako Danuta Norek. Nie wszyscy fani wiedzą, że scenariusz serialu powstał na podstawie amerykańskiego sitcomu z lat ’50 o tytule „The Honeymooners”. Widzowie pokochali historię warszawskiego tramwajarza i kanalarza, którzy starają się na różne sposoby zdobyć fortunę. Odcinki „Miodowych lat” do teraz są chętnie oglądane, a Artur Barciś kojarzony jest ze swoją komediową rolą. Widzowie znają Barcisia także z serialu „Ranczo” emitowanego na TVP1 – aktor zagrał tam czarny charakter – sprytnego polityka Czerepacha, doradcę wójta. W serialu wystąpił znowu u boku Cezarego Żaka, który wcielił. Aktorzy po raz kolejny stworzyli na ekranie niezapomniany duet!

Jak Artur Barciś pracuje głosem?

Branża filmowa nie ma przed aktorem tajemnic – oprócz występów na dużym i małym ekranie Artur Barciś zajmuje się także dubbingiem. Podkładał głos do wielu bajek i seriali m.in. do „Kaczych opowieści”, „Iniemamocnych”, czy serii „Auta”. Barcisiowi nieobce są również klimaty muzyczne – często występuje w spektaklach wymagających umiejętności wokalnych, tutaj warto wspomnieć takie tytuły jak „Niebo zawiedzionych” czy „Dymny. Piosenki, wiersze i wymyślania”, a na początku kariery otrzymał nawet I nagrodę na III Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. W czasie pandemii COVID-19 Barciś nagrywał dla swoich fanów wiersze dla dorosłych i dzieci na temat wirusa. Obecnie w Radiu Nowy Świat aktor prowadzi audycję muzyczno-filmową zatytułowaną „Jak najBarciś”. Jej głównym tematem jest muzyka filmowa.

Artur Barciś jako reżyser teatralny. Jakie tytuły przeniósł na scenę?

Artysta stanął także po drugiej stronie kamery – wyreżyserował jeden odcinek serialu „Kocham Klarę” emitowanego na Polsacie w 2001 i 2002 roku. Zdecydowanie więcej doświadczenia Artur Barciś ma jako reżyser teatralny. Spod jego ręki wychodzą różnorodne spektakle – od opartych na klasycznych tekstach do współczesnych i od dramatycznych po komediowe. Jedną z najważniejszych realizacji było dla artysty reżyserowanie spektaklu „Burzliwe życie Lejzorka” według Ilji Erenburga. Pod koniec lat 80. Barciś wcielił się w główną postać dzieła na scenie Teatru Ateneum – wtedy spektakl reżyserowali Maciej Wojtyszko oraz Waldemar Śmigasiewicz. W 1990 roku miała miejsce premiera telewizyjnej wersji przedstawienia, a Barciś w roli Lejzorka był powszechnie chwalony i dobrze zapamiętany przez publiczność. W wywiadzie z Joanną Krężelską do „Głosu koszalińskiego” wspominał ten okres tak: „Kochałem to przedstawienie. Właściwie przestaliśmy je grać, tylko dlatego, że się... zestarzałem. Kiedy Lejzorek umiera, ma 32 lata. A ja miałem już o dziesięć lat więcej. Teatr to sztuka ulotna i nie chciałem, żeby spektakl odszedł w niepamięć. […] Właśnie dlatego, kiedy dyrektor Zdzisław Derebecki zaproponował mi, bym zrobił coś w koszalińskim teatrze, od razu pomyślałem o Lejzorku”.

Czy Artur Barciś ceni sobie spotkania z publicznością?

Artur Barciś bardzo ceni sobie kontakt z widzami. Mimo że rzadko pojawia się na bankietach i premierach to zdecydowanie nie ukrywa się przed fanami. Od lat prowadzi swoją stronę internetową: www.barcis.pl, na której publikuje swoje felietony i rozmawia na forum z widzami. Między 2008 a 2015 rokiem na stronie pojawiał się cykl „Co tam u mnie…”, w którym aktor dzielił się na bieżąco swoimi działaniami, projektami i przemyśleniami.

Jedną z cech, za którą publiczność uwielbia Artura Barcisia jest jego wielkie serce. Artysta z chęcią angażuje się w akcje charytatywne i działa na rzecz pomocy ludziom i zwierzętom. Na swojej stronie umieścił zakładkę „Pomagamy sobie”, gdzie można znaleźć zbiórki charytatywne i fundacyjne akcje, do których wspierania zachęca aktor. Barciś regularnie wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i przekazuje honorarium za występy na cele dobroczynne.

Więcej o życiu Artura Barcisia, jego podejściu do życia i przemyśleniach możemy dowiedzieć się z dwóch książek – wywiadów rzek. Pierwsza z nich to „Rozmowy bez retuszu” z 2011 roku przeprowadzone przez Marzannę Graff. Publikacja jest opisem ścieżki życiowej aktora, który dzieli się wspomnieniami i anegdotami ze świata branży filmowej. Druga książka to rozmowa z Kamilą Drecką z 2021 roku zatytułowana „Aktor musi grać, by żyć”. Album wydano w trakcie pandemii i zawarto w nim również refleksje artysty na temat współczesnych problemów i nadziei na przyszłość.

Jaki jest Artur Barciś? Wszechstronny! Śmiało można powiedzieć, że Barciś to jeden z najbardziej wszechstronnych polskich artystów – gra, reżyseruje, śpiewa, pisze, udziela się charytatywnie. Artur Barciś nie zwalnia tempa – od kilkudziesięciu lat jest stale obecny na deskach teatrów w całej Polsce, na małym i dużym ekranie oraz w sercach widzów.

Jakim aktorem i reżyserem jest Artur Barciś?

Adria Art od lat współpracuje na polu artystycznym z Arturem Barcisiem i jest to współdziałanie pełne pasji, zaangażowania i świetnych projektów, które pokochały tysiące widzów w całej Polsce. Aktor występował między innymi w sztuce „Dziwna para” – razem z Cezarym Żakiem. Jego głos rozbrzmiewał wprost ze sceny podczas koncertów Piotra Bukartyka pt. „40 lat z hakiem”. W 2024 roku Artur Barciś zadebiutował na scenie komediowej z autorskim programem „Artur Barciś Show”. Podczas wydarzenia wkraczaliśmy świat blasków i cieni doli aktora, a to wszystko w pełnym humoru i erudycji stylu, którego nie da się podrobić! Natomiast w klasycznej „Zemście” Artur Barciś wcielający się w rolę Papkina był jednocześnie komicznym błaznem i postacią zyskującą głębię przy bliższej analizie. Aktor z niezwykłą lekkością balansował między komizmem a powagą, co pozwalało widzom dostrzec w Papkinie zarówno śmieszność, jak i tragizm. Jego sceny z Cezarym Żakiem jako Cześnikiem były pełne dynamiki i chemii.

Artur Barciś w aktualnym repertuarze teatralnym Adria Art. W jakich spektaklach wystąpi? „Między łóżkami”, „Słoneczni chłopcy”

W naszym repertuarze nie brakuje spektakli z udziałem Artura Barcisia lub takich przedstawień, w których artysta stanął za kurtyną jako realizator. Artysta jest nie tylko wspaniałym aktorem, ale także reżyserem.

Artura Barcisia można zobaczyć w świetnej komedii „Między łóżkami”, gdzie przenosimy się do prowincjonalnego miasteczka, w którym mieszkańcy mają oryginalne sposoby na radzenie sobie z nudą. Główni bohaterowie godzą się uprawiać seks na antenie radiowej, włamywacz napotyka problemy, pragnienie spotyka się z chłodną analizą, a taniec na rurze wcale nie należy do najprostszych.

Cezary Żak i Artur Barciś w duecie grają w komedii teatralnej „Słoneczni chłopcy”. To komedia, która opowiada o dwójce aktorów, którzy przed laty jako duet osiągnęli wielki sukces. Czy po latach animozji i kłótni uda im się po raz ostatni wykonać swój popisowy numer?

Jak Artur Barciś radzi sobie w podwójnej roli? Spektakle „Nerwica natręctw”, „Porwanie”, „Bez hamulców”, „Barabuum”

Barciś w roli reżysera sprawdza się znakomicie, co potwierdza ogromna popularność jego ostatnich spektakli. Widzowie pokochali przedstawienie „Nerwica natręctw”, w którym artysta występuje w podwójnej roli – aktora i reżysera. Ta komedia teatralna jest oparta na francuskiej sztuce autorstwa Laurenta Baffie’go – w poczekalni u genialnego psychiatry spotyka się kilkoro pacjentów cierpiących na różnego rodzaju zaburzenia, fobie i choroby. Lekarz nie pojawia się przez tak długi czas, że pacjenci zaczynają diagnozować i leczyć siebie nawzajem. Temat zaburzeń psychicznych nie został w sztuce zbagatelizowany ani wyśmiany, lecz postanowiono podejść do niego od strony komediowej. Na scenie występują Karolina Sawka, Jowita Budnik, Katarzyna Herman, Katarzyna Ankudowicz, Rafał Królikowski, Zdzisław Wajdern oraz sam reżyser. Dzięki odpowiedniemu doborowi aktorów, scenografii i błyskotliwym dialogom spektakl jest uwielbiany przez widzów. Z problemami natury psychicznej zmaga się również główny bohater realizacjiBez hamulców”. Zawsze mówi to, co mu ślina na język przyniesie. Lekarze są bezradni, a on poirytowany niemocą służby zdrowia, bierze sprawy w swoje ręce. Interpretacja głównej roli w przedstawieniu jest pełna humoru i głębokiej refleksji. Na scenie wspierają Barcisia wspaniali aktorzy, tacy jak Karolina Sawka, Katarzyna Ankudowicz i Lesław Żurek, tworząc niezapomniane widowisko.

Po sukcesie „Nerwicy natręctw” Barciś postanowił zaangażować się w kolejny reżyserski projekt – wystawienie spektakluPorwanie”. Tym razem jest to przedstawienie z wątkiem kryminalnym, jednak nadal z ogromną dawką humoru. Spektakl opowiada historię mężczyzny, który po stracie majątku decyduje się na ryzykowny krok – porwanie syna ministra odpowiedzialnego za swoją złą sytuację materialną. „Porwanie” to prawdziwa komedia omyłek – zobaczymy nieudane akcje przestępcze, kłótnie rodzinne, pojawi się tajemnicza kobieta, a finał tej historii będzie niespodziewany!

BARABUUM” to najnowszy spektakl komediowy wyreżyserowany przez Artura Barcisia, w którym sąsiedzkie perypetie rozbawią Cię do łez! Skandale, intrygi, konfrontacje, podsłuchiwanie i podglądanie. W sztuce wystąpią m.in. Jowita Budnik i Paweł Małaszyński.

Zdjęcia

Artur Barciś w spektaklu Nerwica natręctw
Artur Barciś w spektaklu Nerwica natręctw
Artur Barciś w spektaklu Nerwica natręctw
Artur Barciś w spektaklu Nerwica natręctw
Artur Barciś w spektaklu Między łóżkami
Artur Barciś w spektaklu Między łóżkami
Artur Barciś w spektaklu Między łóżkami
Artur Barciś w spektaklu Między łóżkami
Artur Barciś w spektaklu Dziwna Para
Artur Barciś w spektaklu Dziwna Para
Artur Barciś w spektaklu Dziwna Para
Artur Barciś w spektaklu Dziwna Para

Artur Barciś - Najczęściej zadawane pytania

Bio

Początki kariery


Artur Barciś urodził się w 1956 roku we wsi Kokawa w województwie śląskim. Ukończył liceum w Rudawie, a na studia wyjechał do Łodzi, by uczyć się aktorstwa w PWSFTviT. Zaraz po uzyskaniu dyplomu Barciś przeprowadził się do Warszawy i został aktorem Teatru na Targówku (obecnie to Teatr Rampa). Pierwsze lata pracy w branży filmowej nie były niestety usłane różami. W programie Moniki Jaruzelskiej „Gwiazdozbiór Jaruzelskiej" Barciś przyznał, że okres stanu wojennego był dla niego niezwykle trudny – w 1980 roku otrzymał główną rolę w serialu „Odlot”, a ponieważ dyrektor teatru nie zgodził się na jego występ na małym ekranie, Barciś stracił pracę i mieszkanie służbowe. Aktor wspomina, że ostatecznie serial ukończono i wycięto z niego wątki polityczne.

Jedną ze scen z Arturem zobaczył na monitorze na dworcu kolejowym Krzysztof Kieślowski i postanowił zaprosić Barcisia do swojego nowego filmu – „Bez końca”. Dzięki tej roli kariera filmowa i serialowa aktora nabrała rozpędu, jednak Barciś cały czas pracował także w teatrze. W latach 1982-1984 grał w Teatrze Narodowym, a w 1984 trafił do Teatru Ateneum, gdzie pracuje do dzisiaj. Rok 1984 był dla aktora wyjątkowy również z powodów prywatnych…

Artur Barciś prywatnie


To właśnie wtedy miał miejsce jego ślub z narzeczoną Beatą, którą poznał na planie filmu „Pan na Żuławach”. Beata była tam asystentką montażystki i aktor wyznaje, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Para szybko wzięła ślub i tworzy zgrany duet aż do dzisiaj – mają razem syna Franciszka i prowadzą spokojne życie, z dala od blichtru i branżowych imprez. Niewiele jest tak zgranych par w polskim showbiznesie jak Beata i Artur Barcisiowie – na ich temat rzadko krążą plotki, a oni sami chętnie dzielą się w wywiadach historiami z małżeńskiego życia i przepisem na udany związek. Syn filmowej pary poszedł w ślady matki – został montażystą i tworzy grafiki, efekty specjalne i animacje do wielu produkcji. Ciekawostką jest, że Franciszek ma za sobą także kilka występów aktorskich m.in. jako młody Adam Miauczyński w filmie Marka Koterskiego z 1995 roku „Nic śmiesznego”.

Artur Barciś z rodziną przez pewien czas mieszkali na warszawskim Muranowie, jednak później przenieśli się do domu wybudowanego w Choszczówce – artysta ceni sobie tam spokój, kontakt z naturą i dobre sąsiedzkie relacje. Duży dom z pięknym ogrodem jest prawdziwą ostoją spokoju dla gości rodziny Barcisiów. Dodatkową zaletą odwiedzin u aktora jest możliwość spróbowania jego kuchni – Barciś znany jest wśród swoich znajomych z umiejętności gotowania i przygotowywania przetworów – konfitury, nalewki i kompoty jego autorstwa są rozchwytywane.

Barciś na dużym i małym ekranie


Po udziale Barcisia w filmie „Bez końca” Krzysztof Kieślowski zaangażował go do swoich kolejnych produkcji. W 1988 aktor pojawił się w „Krótkim filmie o miłości” i „Dekalogu”. Barciś przez wiele lat bardzo intensywnie pracował – każdego roku występował w wielu filmach, filmach telewizyjnych, serialach i spektaklach. Do współpracy angażowali go najbardziej znani polscy reżyserzy – Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland, Jerzy Skolimowski, Jerzy Hoffmann, Andrzej Wajda czy Kazimierz Kutz. Szeroką rozpoznawalność Artur Barciś zyskał jednak dzięki występowi w serialu – postać Tadeusza Norka w „Miodowych latach” pokochała rzesza telewidzów. „Miodowe lata” to program Polsatu, który emitowany był w latach 1998-2003. W głównych rolach oprócz Artura Barcisia występowali Cezary Żak jako Karol Krawczyk, Agnieszka Pilaszewska jako Alina Krawczyk (później zastąpiła ją Katarzyna Żak) oraz Dorota Chotecka jako Danuta Norek. Nie wszyscy fani wiedzą, że scenariusz serialu powstał na podstawie amerykańskiego sitcomu z lat ’50 o tytule „The Honeymooners”. Widzowie pokochali historię warszawskiego tramwajarza i kanalarza, którzy starają się na różne sposoby zdobyć fortunę. Odcinki „Miodowych lat” do teraz są chętnie oglądane, a Artur Barciś kojarzony jest ze swoją komediową rolą.

Widzowie znają Barcisia także z serialu „Ranczo” emitowanego na TVP1 – aktor zagrał tam czarny charakter – sprytnego polityka Czerepacha, doradcę wójta. W serialu wystąpił znowu u boku Cezarego Żaka, który wcielił się w podwójną rolę wójta oraz księdza. Aktorzy po raz kolejny stworzyli na ekranie niezapomniany duet!

Branża filmowa nie ma przed aktorem tajemnic – oprócz występów na dużym i małym ekranie Barciś zajmuje się także dubbingiem. Podkładał głos do wielu bajek i seriali m.in. do „Kaczych opowieści”, „Iniemamocnych”, czy serii „Auta”. Artysta stanął także po drugiej stronie kamery – wyreżyserował jeden odcinek serialu „Kocham Klarę” emitowanego na Polsacie w 2001 i 2002 roku. Barcisiowi nieobce są również klimaty muzyczne – często występuje w spektaklach wymagających umiejętności wokalnych (m.in. „Niebo zawiedzionych” czy „Dymny. Piosenki, wiersze i wymyślania”), a na początku kariery otrzymał nawet I nagrodę na III Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Artur Barciś jako reżyser teatralny


Zdecydowanie więcej doświadczenia Artur Barciś ma jako reżyser teatralny. Spod jego ręki wychodzą różnorodne spektakle – od opartych na klasycznych tekstach do współczesnych i od dramatycznych po komediowe. Jedną z najważniejszych realizacji było dla artysty reżyserowanie spektaklu „Burzliwe życie Lejzorka” według Ilji Erenburga. Pod koniec lat 80. Barciś wcielił się w główną postać dzieła na scenie Teatru Ateneum – wtedy spektakl reżyserowali Maciej Wojtyszko oraz Waldemar Śmigasiewicz. W 1990 roku miała miejsce premiera telewizyjnej wersji przedstawienia, a Barciś w roli Lejzorka był powszechnie chwalony i dobrze zapamiętany przez publiczność. W wywiadzie z Joanną Krężelską do „Głosu koszalińskiego” wspominał ten okres tak: „Kochałem to przedstawienie. Właściwie przestaliśmy je grać, tylko dlatego, że się... zestarzałem. Kiedy Lejzorek umiera, ma 32 lata. A ja miałem już o dziesięć lat więcej. Teatr to sztuka ulotna i nie chciałem, żeby spektakl odszedł w niepamięć. […] Właśnie dlatego, kiedy dyrektor Zdzisław Derebecki zaproponował mi, bym zrobił coś w koszalińskim teatrze, od razu pomyślałem o Lejzorku”.

Barciś w podwójnej roli aktora i reżysera – „Nerwica natręctw” oraz „Porwanie”


Barciś w roli reżysera sprawdza się znakomicie, co potwierdza ogromna popularność jego ostatnich spektakli. Widzowie pokochali przedstawienie „Nerwica natręctw”, w którym artysta występuje w podwójnej roli – aktora i reżysera. Ta komedia teatralna jest oparta na francuskiej sztuce autorstwa Laurenta Baffie’go – w poczekalni u genialnego psychiatry spotyka się kilkoro pacjentów cierpiących na różnego rodzaju zaburzenia, fobie i choroby. Lekarz nie pojawia się przez tak długi czas, że pacjenci zaczynają diagnozować i leczyć siebie nawzajem. Temat zaburzeń psychicznych nie został w sztuce zbagatelizowany ani wyśmiany, lecz postanowiono podejść do niego od strony komediowej.
Na scenie wystąpią Karolina Sawka, Jowita Budnik, Katarzyna Herman, Katarzyna Ankudowicz, Rafał Królikowski, Zdzisław Wajdern oraz sam reżyser. Na polskie realia przeniósł sztukę właśnie Artur Barciś i dzięki odpowiedniemu doborowi aktorów, scenografii i błyskotliwym dialogom spektakl jest uwielbiany przez widzów.
Po sukcesie „Nerwicy natręctw” Barciś postanowił zaangażować się w kolejny reżyserski projekt – wystawienie spektaklu „Porwanie”. Tym razem jest to przedstawienie z wątkiem kryminalnym, jednak nadal z ogromną dawką humoru. Spektakl opowiada historię mężczyzny, który po stracie majątku decyduje się na ryzykowny krok – porwanie syna ministra odpowiedzialnego za swoją złą sytuację materialną. „Porwanie” to prawdziwa komedia omyłek – zobaczymy nieudane akcje przestępcze, kłótnie rodzinne, pojawi się tajemnicza kobieta, a finał tej historii będzie niespodziewany! W spektaklu grają Beata Kurdej-Szatan, Damian Kulec, Antoni Pawlicki, Piotr Grabowski i oczywiście Artur Barciś.
Ciekawostką jest, że artysta stworzył także komediowy monodram – Artur Barciś Show, z którym podróżuje na zaproszenie festiwali, różnorodnych instytucji czy organizatorów wydarzeń charytatywnych. Na scenie Barciś z humorem opowiada o swojej drodze do kariery aktorskiej, sukcesach i wpadkach oraz życiu artysty.

„Aktor musi grać, by żyć”


Artur Barciś bardzo ceni sobie kontakt z widzami i mimo że rzadko pojawia się na bankietach i premierach to zdecydowanie nie ukrywa się przed fanami. Od lat prowadzi swoją stronę internetową: www.barcis.pl, na której publikuje swoje felietony i rozmawia na forum z widzami. Między 2008 a 2015 rokiem na stronie pojawiał się cykl „Co tam u mnie…”, w którym aktor dzielił się na bieżąco swoimi działaniami, premierami i przemyśleniami. Jedną z cech, za którą publiczność uwielbia Barcisia jest jego wielkie serce. Artysta z chęcią angażuje się w akcje charytatywne i działa na rzecz pomocy ludziom i zwierzętom. Na swojej stronie umieścił zakładkę „Pomagamy sobie”, gdzie można znaleźć zbiórki charytatywne i fundacyjne akcje, do których wspierania zachęca aktor. Barciś regularnie wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i przekazuje honorarium za występy na cele dobroczynne.

Więcej o życiu Artura Barcisia, jego podejściu do życia i przemyśleniach możemy dowiedzieć się z dwóch książek – wywiadów rzek. Pierwsza z nich to „Rozmowy bez retuszu” z 2011 roku przeprowadzone przez Marzannę Graff – to opis ścieżki życiowej aktora, który dzieli się wspomnieniami i anegdotami ze świata branży filmowej. Druga to rozmowa z Kamilą Drecką z 2021 roku pt. „Aktor musi grać, by żyć” – to książka wydana w trakcie pandemii, zawierająca również refleksje artysty na temat współczesnych problemów i nadziei na przyszłość.

Śmiało można powiedzieć, że Barciś to jeden z najbardziej wszechstronnych polskich artystów – gra, reżyseruje, śpiewa, pisze, udziela się charytatywnie. Artur Barciś nie zwalnia tempa – od kilkudziesięciu lat jest stale obecny na deskach teatrów w całej Polsce, na małym i dużym ekranie oraz w sercach widzów.
Tło voucher

Voucher

Szukasz pomysłu na prezent idealny? Podaruj najbliższym piękne chwile na wydarzeniu, które spodoba im się najbardziej!

Zobacz

Aplikacja mobilna

Wszystkie bilety w jednym miejscu – zawsze pod ręką! Zbieraj punkty za zakupy i wymieniaj je na kolejne bilety.

Aplikacja mobilna - Adria Art

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco - rezerwuj najlepsze miejsca na największe wydarzenia.

Za kulisami

O nas

Adria Art - Twój przewodnik w świecie kultury i rozrywki. Tworzymy przestrzeń, w której kultura i rozrywka są dostępne dla każdego. Nasze wydarzenia organizujemy z dbałością o każdy szczegół, od A do Z, aby Twoje doświadczenie było niepowtarzalne!

Poznajmy się
Mobile App