W latach trzydziestych rozpoczął się najbardziej tragiczny okres w historii muzyki XX wieku – całkowite jej upolitycznienie przez systemy totalitarne. Jedną z największych ofiar reżimu stalinowskiego był Dymitr Szostakowicz, wybitnie uzdolniony kompozytor, którego twórczość stała się przedmiotem brutalnej kontroli ideologicznej. Po ostrej krytyce władz jego dzieła uznano za „formalistyczne”, czyli sprzeczne z ideałami sztuki socjalistycznej.
Rozpoczął się okres represji i strachu. Aby przetrwać, Szostakowicz lawirował między własną wizją artystyczną a wymaganiami propagandy, pisząc utwory spełniające oficjalne oczekiwania, a jednocześnie nasycone ukrytym dramatyzmem, ironią i sprzeciwem wobec systemu. Jego życie i twórczość stały się symbolem walki artysty o niezależność w obliczu totalitarnej przemocy.