Artysta

Lady Pank

Bio

Lady Pank to prawdziwa legenda polskiej sceny rockowej. Trudno znaleźć osobę, która nigdy nie śpiewała takich klasyków jak „Kryzysowa narzeczona”, „Zawsze tam, gdzie Ty” czy „Stacja Warszawa”.

Jan Borysewicz, Janusz Panasewicz, Kuba Jabłoński i Krzysztof Kieliszkiewicz – to właśnie oni tworzą skład kultowego już Lady Pank. Zespół został założony pod koniec 1981 roku we Wrocławiu przez Jana Borysewicza (gitarzysta, kompozytor) i Andrzeja Mogielnickiego (autor tekstów) tuż po tym, jak odeszli z formacji Budka Suflera. Przez 30 lat kariery nagrali dziesiątki przebojów i wydali ponad 20 albumów, a wiele z nich zdobyło statusy złotych i platynowych płyt. W tym roku Lady Pank obchodzi swoje 40-lecie i wyrusza w trasę „LP40”, aby być bliżej fanów podczas tej szczególnej okazji.

Największa popularność grupy przypadła na lata 1983–1986. W 1983 roku zespół zagrał ponad 360 koncertów, a jednym z nich był słynny występ w hali Gwardii w Warszawie. TVP zarejestrowało największe hity zespołu, które potem znalazły się na debiutanckiej płycie – pt. „Lady Pank”. Największą konkurencją dla grupy były wtedy Republika, Perfect, Oddział Zamknięty, Lombard, Bajm i Maanam… A kto nie chciałby obracać się w takim towarzystwie?

Koncerty Lady Pank – Borysewicz i Panasewicz znów na scenie

Jeszcze nie tak dawno temu mogliśmy podziwiać panów z Lady Pank podczas występów na żywo związanych z promocją płyty – „Strach się bać”. Korzystając z wakacyjnej pogody, koncerty odbyły się w sześciu amfiteatrach, aby fani mogli maksymalnie skorzystać z uroków lata.

W tym roku czeka nas coś zupełnie niesamowitego. Zespół z okazji swojego 40-lecia wyrusza w ogólnopolską trasę zatytułowaną „Lady Pank - tacy sami od 40 lat”. Lady Pank zjedzie prawie całą Polskę, więc warto zarezerować bilety online i zobaczyć Lady Pank na żywo.

Polska scena muzyczna obfituje w świetnych artystów i artystki, jednak takich, jak panowie z Lady Pank to naprawdę ze świecą szukać! Mimo ponad czterdziestu lat spędzonych na scenie, członkowie zespołu tryskają energią na koncertach, a każda ich nowa płyta przynosi fanom i fankom kolejne świetne hity! Przyjrzyjmy się teraz, jak rozwijał się zespół i jego muzycy.

Debiut zespołu Lady Pank

Rok 1981 w Polsce stał pod hasłem wielu wydarzeń rozgrywających się zarówno na gruncie społeczno-politycznym, jak i kulturowym. Strajki rolników, robotników i studentów, wprowadzenie stanu wojennego, ale również powstanie zespołu Lady Pank! Tuż po odejściu z Budki Suflera, Jan Borysewicz i Andrzej Mogielnicki podjęli decyzję o rozpoczęciu własnej działalności muzycznej i założeniu zespołu. Pierwszą piosenkę – pod tytułem „Mała Lady Punk” – nagrali z basistą Wojciechem Bruślikiem i perkusistą Andrzejem Dylewskim w krakowskim studio Teatru STU podczas sesji nagraniowej do krążka Izabeli Trojanowskiej „Układy”. Nazwa zespołu finalnie została zaczerpnięta właśnie od tytułu pierwszego kawałka grupy.

„Kryzysowa narzeczona”, „Mniej niż zero” i inne piosenki Lady Pank

Bruślik i Dylewski dołączyli do gitarzysty i założyciela Lady Panku Jana Borysewicza i już w marcu 1982 roku panowie rozpoczęli wspólne próby. Współpracowali w tym czasie między innymi z Izabelą Trojanowską, dogrywając jej podczas koncertów. Po jednym z takich wydarzeń, zespół, powiększony o Andrzeja Polaka, Pawła Mielczarka i Edmunda Stasiaka, rozpoczął realizację kolejnych nagrań – powstały wówczas takie hitowe kawałki, jak między innymi: „Tańcz głupia tańcz”, „Minus 10 w Rio”, „Mniej niż zero” czy „Vademecum skauta”. W nagraniach do tych piosenek po raz pierwszy wziął udział Janusz Panasewicz – zaproszony do Lady Panku przez Borysewicza. W nowym, zmienionym składzie (w międzyczasie odeszli Polak i Mielczarek, a na ich miejsce do zespołu dołączyli basista Paweł Mścisławski i perkusista Jarosław Szlagowski), jesienią ’82 roku rozpoczęli koncertowanie. W kolejnym roku, Lady Pank zagrał mnóstwo koncertów – szacuje się, że między 200 a 400, ponadto wystąpili także na opolskim Festiwalu Piosenki Polskiej oraz na Rock Arenie w Poznaniu i na wrocławskim festiwalu Rock na Wyspie.

W czerwcu (nakładem Tonpressu) światło dzienne ujrzał pierwszy krążek zespołu nazwany po prostu – „Lady Pank”. Brzmieniowo – płyta ta zbliżona była do kawałków grupy The Police. Na tym krążku, w zawoalowany sposób w tekstach swoich piosenek temat życia w PRL-u, używając nierzadko ironii i aluzji do codzienności Polski Ludowej – „Ktoś łapie mnie i zaciska palce/ Na gardle tak, że aż tracę dech” z „Fabryki małp” czy „Szanuj czas i pieniądz/ Zęby myj, zbieraj złom / Noś garnitur w niedzielę / Bądź pokorny jak cielę/ Wygrasz więcej, gdy myślisz mniej” z „Vademecum skauta”. Choć cenzorom tamtego okresu wydawać by się mogło, że to dość proste kawałki na rockowym brzmieniu, to jeśli wsłuchać się bardziej w tekst, to odnaleźć można wiele ciekawych spostrzeżeń dotyczących PRL-owskiej rzeczywistości.

Pod koniec 1983 roku Lady Pank zdobył uznanie w ogólnopolskich plebiscytach podsumowujących ten rok w muzyce – w plebiscycie magazynu „Non Stop” zwyciężyli w kategoriach „zespół wokalno-instrumentalny” i „przebój roku” – za utwór „Mniej niż zero”, a Jana Borysewicza okrzyknięto najlepszym muzykiem, autorem tekstów i kompozytorem.

W kolejnym roku członkowie zespołu także nie mogli narzekać na brak rozrywek – w pierwszej połowie wystąpili w Sali Kongresowej z okazji setnego wydania Listy Przebojów Programu Trzeciego. A niedługo później można było ich zobaczyć ponownie na Rock Arenie w Poznaniu, na festiwalu Rock nad Bałtykiem oraz podczas 21. KFPP w Opolu, gdzie zaprezentowali się z premierowym kawałkiem „To jest tylko rock and roll”. W tym roku wydali także kolejną płytę – „Ohyda”, z której kawałki takie, jak: „A to ohyda” czy „Tango stulecia” szybko trafiły na listy przebojów. W ramach promocji tego krążka został nagrany program fabularyzowany „Blady pank to ohyda” prezentujący nowe piosenki zespołu. Także w 1984 roku, muzycy Lady Panku na prośbę Marii Koterbskiej nagrali swoją wersję jej hitu „Augustowskie noce” (która znalazła się zresztą na szóstym miejscu Listy Przebojów Radiowej Trójki). Końcówka czwartej dekady lat osiemdziesiątych obfitowała dla panów z Lady Panku w niezwykle przyjemne wydarzenia – w listopadzie odebrali złote płyty za oba wydane albumy, a ponadto ponownie triumfowali w plebiscycie magazynu „Non stop”.

„O dwóch takich co ukradli księżyc”

Pierwsze lata muzycznej działalności (i każdy kolejny rok także) dowodzą, że członkowie zespołu zdecydowanie nie lubią nudy i „nicnierobienia”. Na początku 1985 roku nagrali swój kolejny utwór „Sztuka latania”, który dotarł na szczyt Listy Przebojów Programu Trzeciego. Ponadto, w pierwszych dwóch miesiącach nowego roku pracowali także nad kolejnym krążkiem – razem z tłumaczem Tomem Wachtelem przygotowywali anglojęzyczne wersje kawałków z debiutanckiej płyty. Efekt tych prac, czyli płyta „Drop Everything” spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem poza granicami Polski i zespół odbył trzytygodniową trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych (wystąpili także w programie „American Bandstand”). Po powrocie do Polski, Lady Pank zagrał po raz trzeci podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu – tym razem pokazali się z kawałkami „Raport z N.” i „Czas na mały blues”. Druga połowa 1985 roku upłynęła zespołowi pod znakiem koncertów zagranicznych – wystąpili w Londynie, Finlandii i w Moskwie. A październikowymi występami w Sali Kongresowej w Warszawie rozpoczęli serię spektakli muzycznych pod nazwą „Jacek i Placek, czyli Lady Pank w poszukiwaniu krainy leniuchów”, które były inspirowane materiałem muzycznym stworzonym przez Jana Borysewicza i Janusza Panasewicza do serialu „O dwóch takich, co ukradli księżyc”. Tego jednak na jeden rok było członkom zespołu za mało i pod koniec roku wydali jeszcze świąteczny utwór „Gwiazdkowe dzieci”.

Można powiedzieć, że na początku kolejnego roku – 1986 – Lady Pank zakończył romans z utworami anglojęzycznymi, ponieważ po wydaniu singla „Sly”/ „This Is Only Rock’n’Roll” nie wydawali już więcej piosenek angielskich. Singiel ten został wydany z okazji koncertu zespołu we Francji podczas gali XX Targów MIDEM w Cannes (druga piosenka jest przetłumaczoną wersją utworu „To jest tylko rock and roll” – ponownie z tłumaczeniem pomógł Tom Wachtel). Wiosną zagrali kolejną serię koncertów po Polsce, jednak popyt na nie malał, za to zaczęły narastać problemy w grupie.

Podczas koncertu we Wrocławiu organizowanego z okazji Dnia Dziecka, pijany gitarzysta i kompozytor zespołu – Jan Borysewicz obnażył swoje przyrodzenie przed pięćdziesięciotysięczną publicznością. Zgodnie z późniejszymi relacjami, tzw. „afera wrocławska” – jak nazywają to wydarzenie członkowie Lady Panku – gest Borysewicza był poprzedzony niepochlebnymi komentarzami widowni na temat stanu, w którym muzyk wyszedł na scenę (co nie usprawiedliwia oczywiście czynu). Kiedy tylko koledzy z zespołu zorientowali się w sytuacji próbowali opanować swojego druha, za nimi na scenę wpadli milicjanci i organizatorzy koncertu. Zapanował chaos, który próbowano uspokoić, włączając w tle jeden z hitów zespołu – „Marchewkowe pole”. Na niewiele się to jednak zdało, ponieważ w efekcie wydarzenia Borysewicza przymusowo odwieziono do szpitala psychiatrycznego na badania, a decyzją Ministerstwa Kultury i Sztuki zawieszono Lady Pank i jego działalność. Śmiały muzyk usłyszał nawet wyrok – 3 miesiące więzienia za obnażanie się w miejscu publicznym, nie trafił jednak do więzienia, gdyż niedługo po zakończeniu sprawy został poddany amnestii. Jan Borysewicz wydał w międzyczasie oświadczenie, w którym przeprosił wszystkich za swoje skandaliczne zachowanie: „Pragnę, by mi uwierzono, że zdając sobie sprawę z tego, jak trudno będzie mi odzyskać zaufanie społeczeństwa, uczynię wszystko, aby w przyszłości swoją pracą i postawą wykazać, iż był to incydent straszny, ale jednorazowy”. Przyszłość zespołu stanęła pod znakiem zapytania, zwłaszcza że z powodu skandalu swoją współpracę z formacją zakończył Andrzej Mogielnicki – współautor ich największych przebojów, jednoczenie niepochlebnie wypowiadając się na temat wybryku byłego kolegi z kapeli.

Po „wielkim skandalu” Lady Pank w 1984

Lady Pank powrócił na scenę dopiero na początku 1987 roku – znowu w nieco odmienionym składzie – na bębnach grał Wiesław Gola, a skład grupy poszerzył się o klawiszowca Jerzego Suchockiego. Pierwsze koncerty zagrali 21 i 25 stycznia w Ursusie i w Zabrzu, a następnie wyruszyli w trasę po całym kraju. W tym czasie zmienił się także menadżer zespołu – nowym został Andrzej Staszak, za którego namową Jan Borysewicz stworzył kawałek „Stanie się cud” (z myślą o wykonywaniu go podczas koncertów charytatywnych). W nagraniach do tego utworu brali udział także muzycy z TSA, Kombi i Lombardu. Piosenka rzeczywiście była wykonywana podczas koncertów dobroczynnych „Nasz Wspólny Świat”, z których cały dochód był przekazywany na rzecz fundacji wspierającej mieszkańców i mieszkanki Trzeciego Świata.

W tym samym roku wylansowali także przeboje „To, co mam” i „Tacy sami”. Zostali także okrzyknięci zespołem roku przez tygodnik „Non Stop”. A już wiosną 1988 roku zaprezentowali kolejne nowe kawałki – w tym między innymi „Zostawcie Titanica”, który szybko stał się kolejnym hitem zespołu. Latem ponownie wyruszyli na podbój Stanów Zjednoczonych, gdzie zagrali serię koncertów. Tam doszło jednak także do głębokiego podziału Lady Panku – Borysewicz i Panasewicz występowali razem, a pozostali członkowie grupy jako The Mix (finalnie z zespołu odeszli Mścisławski i Gola). Mimo nieporozumień, jesienią udało się wydać czwarty studyjny album – „Tacy sami” (nakładem amerykańskiej firmy KZ Electronic), a w kolejnym plebiscycie magazynu „Non Stop” ponownie zostali wyróżnieni jako zespół roku.

Wiosną 1989 roku Borysewicz i Panasewicz powrócili z amerykańskiej trasy do kraju i wydali drugi album z serii „O dwóch takich, co ukradli księżyc”. Do zespołu (na miejsce Edmunda Stasiaka) powrócił Jarosław Szlagowski, do grupy dołączył też Konstanty „Kostek” Joriadis. W tym czasie Borysewicz wydał też swój pierwszy solowy album – ukrywając się pod pseudonimem Jan Bo wypuścił „Królową ciszy”, na którym umieścił kolędy i pastorałki.

Lady Pank - „Zawsze tam gdzie ty”

Po serii koncertów zagranicznych w Czechosłowacji, ZSRR oraz w Ukrainie – już 1990 roku zespół wypromował kolejny hit „Zawsze tam, gdzie ty” oraz album noszący ten sam tytuł, który został zachowany w zdecydowanie cięższej i ciemniejszej stylistyce niż dotychczasowe krążki Lady Panku. Na koncertach, oprócz kawałków z nowej płyty, fani i fanki mogli usłyszeć także „Nigdy nie wierz kobiecie” – piosenkę, która w ostatnim czasie doczekała się odświeżenia i można ją usłyszeć w wykonaniu Borysewicza i aktora Piotra Fronczewskiego. W kolejnym roku wystąpili ze swoimi największymi przebojami podczas koncertu Trzech Dekad Rocka w Sopocie, a następnie znowu polecieli do Stanów Zjednoczonych, gdzie po krótkim czasie ponownie zawiesili działalność. Mimo zawieszenia działania, zespół nie tracił na popularności, a media wciąż lansowały kolejne przeboje z ostatniego albumu zespołu – „Zawsze tam, gdzie ty”.

Reaktywacja Lady Pank w 1994 roku

Dopiero entuzjastyczne reakcje publiczności podczas jednego z koncertów Jana Bo w USA, na którym wystąpił gościnnie wystąpił Panasewicz, skłoniły członków zespołu do reaktywacji Lady Panku w 1994 roku. W nowym składzie z Krzysztofem Kieliszkiewiczem, Kubą Jabłońskim i Andrzejem Łabędzkim ruszyli do pracy nad nowym materiałem i we wrześniu wydali nowy krążek „Na na”, a rok później wydali akustyczną płytę „Mała wojna – akustycznie”. W 1995 roku dali także serię koncertów nad morzem i wydali album kompilacyjny „Gold”, zbierający wszystkie największe przeboje zespołu. Wsparli też działania WOŚP-u, grając podczas finałowego koncertu w katowickim Spodku.

W kolejnych latach, Lady Pank zespół wydawał kolejne płyty, na których przedstawili światu następne hity – nagrali też krążek koncertowy, gdzie znalazły się między innymi rozbudowane wersje „Marchewkowego pola” i „Zawsze tam, gdzie ty”, ale także dwie nowe, studyjne piosenki „Rozmowa z…” i „Do Moniki L.”. A z okazji osiemnastolecia zespołu w Hali Filmów Fabularnych we Wrocławiu Lady Pank zagrał galowy koncert, podczas którego wystąpili także Zbigniew Hołdys, Urszula, Paweł Kukiz, Kasia Nosowska czy Olaf Lubaszenko.

W 2007 roku muzycy obchodzili 25-lecie działalności – ten niezwykły rok rozpoczęli kolejnym koncertem na finale WOŚP, a w maju wypuścili kolejny znakomity krążek – „Strach się bać”. Piosenki z tej płyty ponownie wdzierały się na listy przebojów. Do końca roku regularnie koncertowali – byli częścią letniej trasy RMF FM i serii Koncertów na Molo przed Sopot Festival. W pierwszym kwartale 2009 ograniczyli występy m.in. ze względu na solowe koncerty Panasewicza. Z okazji 30-lecia zespołu muzycy odbyli trasę koncertową po całym kraju, podczas której towarzyszyli im Symfonicy Gdańscy, a za krążek „Lady Pank symfonicznie” w 2013 roku odebrali certyfikat platynowej płyty.

Najnowsze płyty zespołu - „LP1” i „LP40”

Już 3 lata później – z okazji 35-lecia zespołu – Lady Pank wyruszył w kolejną trasę koncertową, a 15 kwietnia wypuścili album „Miłość i władza”. Do tej płyty teksty napisali Bogdan Olewicz i Wojciech Byrski. Album promowały kawałki „Władza”, „Sterowany” i „Miłość” – do tej ostatniej piosenki został nakręcony teledysk, w którym wystąpiła Olga Bołądź.

W 2018 roku panowie zaprezentowali nowy projekt „LP1”, czyli przeboje z pierwszego albumu w wykonaniu zaproszonych gości – w odświeżonych przebojach można usłyszeć między innymi: Tomasza Organka w utworze „Kryzysowa narzeczona”, Krzysztofa Zalewskiego w utworze „Fabryka Małp” czy Kasię Kowalską w utworze „Zamki na piasku” i Kasię Nosowską w piosence „Minus 10 w Rio”.

W ubiegłym roku, zespół powrócił z nowym materiałem i płytą „LP40”. Ten krążek jest swoistym muzycznym komentarzem do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej. Wielka trasa koncertowa Lady Pank z okazji 40-lecia wystartowała jeszcze latem 2021 roku. Jedną z najlepiej przyjętych piosenek są „Drzewa” , które zostały wzbogacone o teledysk poruszający problem depresji podczas pandemii koronawirusa. Innym kawałkiem, który w ostatnim czasie zyskał ogromną popularność jest „Ameryka” – popularność swoją zawdzięcza koncertowi w warszawskiej Progresji, podczas którego Borysewicz nieco zmienił tekst i postanowił muzycznie wesprzeć walczących o wolność Ukraińców i Ukrainki, śpiewając „Ukraina jest w ogniu, cała dziś płonie/ Ukraina jest w ogniu, świat stanął na głowie”.

Lady Pank – koncerty w 2022 i 2023 roku

Jeśli chcecie zobaczyć te istne wulkany energii na żywo, to koniecznie wybierzcie się na jeden z planowanych koncertów. Możecie je dopasować do wakacyjnych planów, bo koncerty planowane latem będzie można zobaczyć między innymi w: Mrągowie, Giżycku, Kołobrzegu czy Ustroniu. Rezerwujcie bilety i widzimy się pod sceną! Zarezerwuj bilety na koncerty Lady Pank i usłysz największe przeboje na żywo ze sceny.

Newsletter

Bądź zawsze na bieżąco - rezerwuj najlepsze miejsca na największe wydarzenia.